O tym, co powstaje w wolnym czasie. O pomysłach, które siedzą w głowie od dawna. O ulubionych nutkach, zdjęciach i słowach nie do zapomnienia.
29 września 2013
22 września 2013
20 września 2013
księżyc żniwiarzy
a przy jego blasku takie zwykłe marzenia
"Pośród zwyczajnych chwil, budzić się rano ze spokojem... zwykłe marzenie moje..."
"Pośród zwyczajnych chwil, budzić się rano ze spokojem... zwykłe marzenie moje..."
16 września 2013
o tym jak jedna mała niedowiarka, wpadła na chwilę zabrała papierki, najpotrzebniejsze manatki i pojechała...
kreatywność, wiara, praca i odwaga
Czasem wydaje mi się, że przedmioty bardziej odwdzięczają się miłością, niż ludzie.
a także o tym, że trzeba nauczyć się pewnych schematów, trudnych i brutalnych ale niezbędnych by BYĆ.
Zagi - Być
oraz o kolejnym albumie, z którym zawsze na koniec, w finalnym momencie trudno mi się rozstać. to dziwne uczucie, które wkrada się do środka i podpowiada, że on jest mój, cały mój, każda karta, każda fotografia i zapach każdej strony. moje małe.
|
|
|
|
"Siedzę wieczorem ogarnięty moją ciszą,
oni nie słyszą, a ja tak jak w transie.
Te proste dźwięki mnie kołyszą,
nade mną chmury wiszą,
wszystko jest takie łatwe i paradoksalne.
Zadowolony niosę radość, dzisiaj wszędzie,
znowu się uśmiecham,
wiem, że wszystko dobrze będzie.
Zagubiony w tłumie chcąc odnaleźć się w tym pędzie,
buduję swoje życie na miłości fundamencie...
Te chwile są z nami
i nikt nie zabierze ich dopóki my..
będziemy wciąż tacy sami,
z radością odkrywać każdy nowy dzień.
To te chwile są z nami
i nigdy nie zabierze nam już ich nikt ,
nie zabierze nikt...
Oni słuchają lecz nie słyszą, między niebem, a ciszą,
spotykamy siebie,
oni patrzą lecz nie widzą, z Twojej radości szydzą,
przychodzą kiedy są w potrzebie...
Cisza wokół mnie, zapada zmrok,
a ja nadal w nią wsłuchuję się.
Serce swoim rytmem mocno upewnia mnie,
że warto wierzyć w ludzi...
Pamiętaj o tym że nadzieja karmi, a nie tuczy,
do szczęścia otwarte drzwi, nie szukaj kluczy,
Twój Anioł chce Twą wiarę obudzić.
Te chwile są z nami
i nikt nie zabierze ich dopóki my,
będziemy wciąż tacy sami,
z radością odkrywać każdy nowy dzień
To te chwile są z nami,
i nigdy nie zabierze nam już ich nikt ,
nie zabierze nikt..."
11 września 2013
odległość zbliża
Mocne stwierdzenia juź w pierwszej godzinie pracy, życiowe, dosadne i osobiste. Rzucone mimochodem, wplecione między wierszami, bardzo prywatne czyjeś spostrzeżenia, podejście do wszystkiego, do całego życia.
Później głośne wołanie, krzyki, prośby i groźby, bez zawahania i bez krępacji.
Różne problemy, inna wielkość, odmienna ranga.
Przypadkowe spotkania z nieprzypadkowym człowiekiem i o przypadkowym czasie. Bliska osoba, ale tylko ze względu na odległość dzielącą codzienność, życia osób w wielkim osiedlu, za cienkimi ścianami. Wbrew pozorom tych kilka dzielących kroków dało impuls do poznania. Może element zmiany i nutka niepewności o jutro, czy jeszcze się spotkamy. Może to jest bodźcem......
W pierwszą tak deszczową środę tego lata takie różne przemyślenia....
wracając myślami do lata, tego prawdziwego soczyście gorącego, by przywołać wspomnienia m.in. smaki :)) szukam wrażeń w Warszawie. inspiracją był hamburger zakupiony w Helu w budce, która była mi serdecznie polecana ze względu na gofry:D no ale pokusiło co innego i nie żałuję.
Kiedy pojechałam dwa tygodnie temu na weekend nad morze m.in. w tym celu tzn. że był dobrry:)))
no dźwięki gitary w tle i śpiew na żywo mmmmmm przystojnego młodzieńca - bajka, POEZJA:)))
W ostatni weekend wyruszyłam na miasto w poszukiwaniu co najmniej tak doooobrego hamburgera jak tamten w Helu, no bo nie niestety jest to kawałek drogi ze stolicy na lunch;) trochę za daleki
pierwszym (z polecanych w artykule zamieszonym na tvnWarszawa ) wypróbowanym było miejsce "Soul Food Bus" - ale nie równały się do tego z Helu niestety....
więc szukam dalej....
a oto lista miejsc z tvnwarszawa
"Warszawa miastem burgerów. Wybierz najlepsze w stolicy
Szef kuchni - Jakub Kuroń - opowiada: "Jak przygotować idealnego hamburgera?"
Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl
W latach 90. stołeczne burgerownie kojarzyły się z obskurnymi budami na placu Konstytucji. Dziś to już przeszłość, a miejsca z hamburgerami to często bardzo modne bary, gdzie w porze lunchu trudno znaleźć wolny stolik. Nie są to już "fast foody", ale restauracje, gdzie dba się o jakość mięsa i dodatków. Która burgerownia w Warszawie jest najlepsza? Zagłosuj w rankingu tvnwarszawa.pl i sprawdź ulubione burgerownie naszych ekspertów kucharza Jakuba Kuronia, rapera Vienia i aktora Leszka Lichoty.
"Warburger" - ul. Dąbrowskiego róg Puławskiej.
Można tu zjeść burgera z jeleniną bądź sarniną. To nie jedyne ciekawe smaki w menu. W Warburgerze oprócz klasycznych pozycji są także autorskie przepisy. Wiśnia, pesto, sadzone jajko i whisky to tylko kilka składników urozmaicających smak grillowanej wołowiny.
Ciekawostką jest, że ich pszenno-maślane bułki do burgerów powstają według autorskiej receptury. Jak zapewniają właściciele - wypiekane są w przedwojennym piecu. Problemem jest to, że na posiłek czasem trzeba sporo poczekać. Miejsce jest tak popularne, że rzadko kiedy przed wejściem nie ma długiej kolejki głodomorów.
Ceny od 19 do 31 zł
Czynne: poniedziałek-sobota: 12.00 - 20.00
niedziela: 12.00 - 19.00. Można płacić kartą.
"Burger Bar" - ul. Olkuska 2 róg Puławskiej.
Pawilon z hamburgerami przy ul. Olkuskiej przypomina bary jakich mnóstwo można spotkać w Nowym Jorku. Surowe, ciasne wnętrze, kilka stołków i stolików, do tego kucharz i sprzedawca. Minimalizm. Sprzedawca zawsze ze znawstwem zapyta klienta w jaki sposób ma być wypieczone mięso.
Menu jest skromne jak samo miejsce. Podstawowy burger kosztuje 18 zł, BBQ Burger 24 zł. Dla poszukiwaczy kulinarnych uniesień: burger z wołowiny wagyu (japońska rasa krów): 35 zł. W menu jest także Pulled Pork za 14 zł czyli łopatka wieprzowa zamarynowana i upieczona. W porze lunchu trzeba liczyć się z tym, że upolowanie wolnego krzesła graniczy z cudem.
Czynne: wtorek-niedziela: 12:00 - 20:00
Nie można płacić kartą.
"Dartburger" - ul. Dobra 14/16.
Dartburger od innych stołecznych burgerowni różni się tym, że można tu jedzenie dostać całkiem za darmo. Potrzebna jest jednak sprawna ręka i oko. W zależności od tego ile punktów zdobędziemy grając w darta, taką zniżkę otrzymamy.
Bez zniżki klasycznego burgera zjemy tu za 19 zł (w zestawie z napojem i frytkami 25 zł). Najdroższy burger typu jalapenio kosztuje 25 zł (w zestawie 35 zł). Dartburger specjalizuje się w kuchni teksańsko-meksykańskiej. W menu są więc burgery, quesadillas, steki, czy burrito. Zaletą miejsca jest również przyjemny ogródek z wygodnymi plażowymi koszami i poduszkami.
Czynne: poniedziałek - niedziela: 12.00 - 21.00. Można płacić kartą.
"Queen Burger" - ul. Hożej 1a.
Przeszklony, minimalistyczny pawilon przy ul. Hożej to miejsce, które powstało w te wakacje. Stanęło obok rozpadającej się kamienicy, gdzie kiedyś działał klub 5–10–15. Teraz kucharze własnoręcznie przygotowują tu każdy element burgera: od bułek po sosy. Dla wegetarian są wegeburgery i burgery z rybą. Zmówić można tu też steki wołowe, desery i shake'i.
Ceny burgerów od 18 do 29 zł
Czynne: poniedziałek-czwartek: 12.00-23.00
Piątek - sobota: 12.00-3.00
Niedziela: 12.00-23.00
"Bobby Burger" - ul. Woronicza 44, ul. Emilii Plater 47, ul. Żurawia 32/34
Burgery dostępne również w klubokawiarni Warszawa Powiśle i w food truckach jeżdżących po mieście.
Wszystko zaczęło się od "food trucka" towarzyszącego ludziom na imprezach i karmiącego głodnych imprezowiczów. Z czasem burgery spod marki Bobby Burger zakotwiczyły na stałe w kolejnych lokalizacjach, które powstawały by każdy mógł się w nich czuć dobrze: "stary i młody, ładny i brzydki, biedny i bogaty, spięty i wyluzowany".
I tak najeść może się tu każdy. Klasycznego burgera możemy zjeść już za 10 zł, a podwójnego burgera miesiąca za 25 zł. Frytki w zestawie to kwestia dodatkowych 4 zł. Jak zapewniają właściciele, dążą do stworzenia alternatywy dla sieci fastfoodowych, kebabów i stacji benzynowych.
Godziny otwarcia: ul. Woronicza 44, ul. Emilii Plater 47 - codziennie 12.00 - 24.00
Samochód/przyczepa: ul. Domaniewska 48 - poniedziałek - piątek od 11.00 do 16.00
Barn Burger - ul. Złota 9.
Miejsce to specjalizuje się w burgerach XXL. To tu odbyły się pierwsze Mistrzostwa Polski w pochłanianiu burgerów. Mimo to, ceny nie odstraszają. Intrygujące są nazwy burgerów i tak można zjeść: Sekret Zdzicha za 26 zł (burger z jajkiem sadzonym i szpinakiem), czy Mamas, Papas and Dupas Bladas za 26 zł (rukola, bekon, kiełbasa chorizo). Zjeść można też "Ponurego Żniwiarza" i "Szpetną Helenę"). W menu dostępne jest też piwo. W lokalu regularnie odbywają się konkursy w jedzeniu hamburgerów na czas.
Godziny otwarcia:
Poniedziałek - piątek: 12:00 - 22:00 (grill do 21.30)
Sobota: 13:00 - 22:00 (grill do 21.30)
Niedziela: 13:00 - 21:00 (grill do 20.30)
"Meet Meat" - praska strona Wisły przy moście Poniatowskiego
"Meet Meat" zna każdy, kto choć raz zgłodniał po imprezie na plaży przy moście Poniatowskiego. To właśnie tam stacjonuje przyczepa MM i karmi zgłodniałych imprezowiczów. Zresztą nie tylko ich. W weekendy można się tu najeść już od 13.30.
Hamburger Classic kosztuje 16 zł, Hamburger 4 sery 22 zł. W menu znajdziemy wołowinę z krów rasy Angus. Jak zapewniają właściciele, nacisk kładą na cały proces przygotowania burgera: od wyboru dostawcy po doprawianie mięsa.
Godziny otwarcia:
Poniedziałek-piątek: 17.30-24.00
weekendy 13.30-3.00
"Soul Food Bus" - Wał Miedzeszyński 407, ul. Marynarska 11.
Bary w przyczepach nie kojarzą się w Polsce dobrze. Jednak Soul Food Bus nie ma nic wspólnego z kiepskim jedzeniem w stylu barów z lat 90. Tu wołowina jest selekcjonowana, warzywa mają być świeże, a bułka ciepła i chrupiąca. Zaletą burgerów z czerwonego busa jest to, że można złożyć telefonicznie zamówienie. Autobus można spotkać na dalekim Służewcu, przy Wale Miedzeszyńskim przy basenach albo przy Stacji Balon.
Ceny burgerów od 11 do 16 zł
Godziny otwarcia:
Wał Miedzeszyński 407 przy basenach od poniedziałku do piątku w godz. 12.00 - 21.00. W weekendy do północy.
Służewiec: ul. Marynarska 11 - od poniedziałku do piątku w godz. 12.00 - 15.00
"Ćwierćfunciak" - ul. Andersa 30.
Kto oglądał film "Pulp Fiction", ten wie, że w USA na jedną z kanapek z McDonald's mówi się właśnie "ćwierćfunciak". Ten nasz z Muranowa, nie ma jednak nic wspólnego z fast foodem. Jak zapewniają właściciele tu króluje świeża wołowina i autorskie sosy, np. konfitura z czerwonej cebuli. Ceny burgerów zaczynają się od 20 zł. Najdroższy jest Cadillac Burger z podwójnym serem i podwójnym bekonem kosztuje 24 zł.
Wnętrze lokalu zdobią portrety trochę smutnych krówek. Zaletą lokalu jest duży ogródek z leżakami oraz bardzo duży wybór lokalnych piw.
Godziny otwarcia:
Poniedziałek-sobota: 12.00-21.00
Niedziela: 13.00 - 21.00
"Boca Burgers" - ul. Oboźna 9.
Boca Burgers zadomowił się już w pobliżu Uniwersytetu Warszawskiego, nic dziwnego, że klientami tej burgerowni często są studenci, dla których przewidziano odpowiednie zniżki. Najtańszy burger w menu kosztuje 20 zł ("Boca Classic"), za najdroższego trzeba zapłacić 24 zł ("Boca Balboa"). Jeżeli do burgera dopłacimy 4 zł, dostaniemy frytki i surówkę coleslaw.
Na stronie internetowej można przeczytać, że kucharze kładą nacisk na świeżość i jakość produktów. Klimat lokalu przypomina klasyczne amerykańskie burgerownie. Wśród ciekawych dodatków można znaleźć żurawinę, czy też jajko sadzone.
Godziny otwarcia:
Poniedziałek - sobota: 12:00 - 22:00
Niedziela: 14:00 - 20:00
"Bydło i Powidło" - ul. Kolejowa 47
"Bydło i Powidło" to burgerownia inna niż wszystkie. Przypadnie do gustu tym, którzy lubią zjeść burgera w restauracji, a nie w barze. "Bydło i Powidło” ma obsługę kelnerską, dużą kartę win, a kucharze pracują na oczach klienta. Wnętrze przy ul. Kolejowej ma lekko industrialny, surowy klimat.
Specjalnością lokalu są burgery i steki z argentyńskiej wołowiny. W menu znajdziecie również sałatki z wołowiną, sandwiche, a nawet słynne nowojorskie bajgle z pastrami. Do każdego dania kucharz serwuje jeden z autorskich, własnoręcznie produkowanych sosów na bazie słodkich powideł.
Ceny burgerów średnio od 20 do 30 zł
Godziny otwarcia:
Poniedziałek - sobota: 12:00 - 22:00
Niedziela: 13:00 - 21:00
"Beef'N'Roll" - ul. Nowogrodzka róg z ul. Emilii Plater
"Beef'N'Roll" to kolejny "food truck" - czyli kuchnia na kółkach - na ulicach Warszawy. Miłośników dobrego jedzenia cieszy sześcioma różnymi smakami. Kucharz serwuje burgery klasyczne, z serem, bbg, specjalność miesiąca lub z chilli con carne.
Mobilna kuchnia przemieszcza się najczęściej w ścisłym centrum. Można ją najczęściej spotkać na rogu Nowogrodzkiej i ul. Emilii Plater, ale także czasami nad Wisłą. Lokalizację najlepiej sprawdzać na ich stronie.
Ceny burgerów od 17 do 24 zł."
9 września 2013
I thought I would never do something like that
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















