forget me not

27 listopada 2012

:) Dzisiejszy dzień nigdy już nie powróci. Zasługuje na to, by go smakować"

13 listopada 2012

liSTOpad

lubię listopad zawsze wypchany po brzegi rozmaitymi uroczystościami
i lubię tę kartę w kalendarzu na której prawie co drugi dzień jest jest na czerwono i krzyczy o kolejnych czyichś urodzinach, imieninach, ważnych rozmowach, sytuacjach, rocznicach, spotkaniach, balach np. geografa:p, koncertach.
pomimo szarości za oknem i zachodu słońca jeszcze przed wyjsciem z pracy, jest bardzo kolorowy:)
 zimny listopad....




 Jesień kojarzy mi się z dłuuuuuuugimi pogaduchami, z grzanym winem,z zapachem kawy:) z uroczymi miejscówkami, na które czasami trafiamy zupełnie przypadkowo. a o których warto pamiętać i od czasu do czasu je odwiedzić:)
rozpoczynam przegląd  miejsc w sam raz na jesienne dluuugie wieczory.
Warszawo tajemnicza jesienią, zimą, latem!

Kosmos, Kosmos!

Kosmos wcale nie jest tak daleko, bo parę kroków od placu Konstytucji i dosłownie parę pięter w dół od sal wykładowych na które drepcze, a później przesiaduje całymi dniami moja mała sis.
fot. Kosmos Kosmos


Caffe Cafka
teraz bardziej moje uczelniane rejony pomiędzy UW a BUWem, bardzo miło:) 






Relax Cafe Bar
Tam gdzie kiedyś mieściło się Kino Relax, znajduje się teraz Relax Cafe Bar. Nad wejściem czerwony neon z nazwą przypomina do złudzenia ten, który wisiał przez wiele lat nad kinem. Żyrandole, dekoracje, fotosy z filmów, krzesełka,  wszystko to nawiązuje do tematyki filmowej. Trochę jakbyśmy przenieśli się na plan zdjęciowy, na próbę....



a poza tym to świetne miejsce na dyskusje przy piwku... tuż po wyjściu z kina, które mieści się na wyciągniecie ręki:)


a propos kina...

 Pokłosie reż. Władysław Pasikowski

fot. film.dziennik.pl

                                                                      


  kontrowersja, tajemnica, prawda, ból, grzechy z przeszłości....





11 listopada 2012

tu i teraz

"...Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się nie umierać
 kochamy wciąż za mało i stale za późno...
śpieszmy się..."


8 listopada 2012

"Człowiek osiągnął sukces, jeżeli wstaje rano i kładzie sie spać w nocy, a pomiędzy tym robi to, co chce robić"



"Czasami wystarczy jedno dobre słowo
by wzbudzić uśmiech
i pokonać smutek…

Dobre słowo ma moc dotykania duszy
wyzwala jej piękno
unosi…

Lękamy się jednak wypowiadania dobrych słów
bo ich wydźwięk nie pasuje
do muzyki dzisiejszych czasów…

Obawiając się odrzucenia
wtapiamy się w krzyczący tłum
i jak on, gonimy beznamiętnie by mieć więcej…

Umiera wrażliwość z braku dobrych słów
umiera człowiek, poezja, muzyka dusz
 zostaje tylko szczur…"


A tak by the way! kilka miesięcy temu ten filmik obiegł cały świat....





Teraz nadszedł czas na drugą część ogólnoświatowej akcji, w której każdy może wziąć udział!
tysiące ludzi na całym świecie, którzy tego samego dnia (18 listopada) zatańczą pod hasłem życzliwości i dobroci!

ONE DAY - ONE DANCE - ONE HEART

całą akcję aranżuje  LIFE VEST INSIDE - to organizacja non-profit poświęcona szerzeniu dobroci, budowania poczucia własnej wartości. Głównym celem jest wykorzystywanie mocy życzliwości i wspomaganie wzrostu siły i potencjału w każdym z nas.
 http://lifevestinside.com





4 listopada 2012

jeden,drugi, trzeci i już czwarty lis ucieka




Dancin' in the dark in the pale moonlight
Done my hair up real big, beauty queen style
High heels off, I'm feelin' alive





.

fot. forgetmenot

fot. forgetmenot

fot. forgetmenot